Tu jesteś
Home > Aktualności > Dobra gra to za mało na Podhalan. PGE Orlik Opole znów przegrywa.

Dobra gra to za mało na Podhalan. PGE Orlik Opole znów przegrywa.

Wtorkowy mecz PGE Orlika Opole z TatrySki Podhale Nowy Targ, był pierwszym po przerwie związanej ze zgrupowaniem Reprezentacji Polski.

Od pierwszych minut spotkanie było wyrównane. Zdecydowanie był widoczny powrót do opolskiej defensywy Bartka Bychawskiego. Niestety, doświadczenie gości i błędy gospodarzy przyniosły żniwo. Pierwsza tercja zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Podhalan, które uzyskali grając w przewadze, po faulu Gorzyckiego.

Druga odsłona wyglądała podobnie ale gra stawała się coraz bardziej zacięta. Przełomu to jednak nie przyniosło. Skuteczność gości znów pozwoliła na powiększenie przewagi. Kończąca drugą tercję syrena zabrzmiała gdy na tablicy widniał wynik 3:1 dla gości.

Trzecia część meczu rozpoczęła się od dynamicznych ataków opolan, a zdobycie kontaktowej bramki na 2:3 podniosła dodatkowo temperaturę na tafli. Co rusz iskrzyło i dochodziło do przepychanek. Nie zabrakło również potyczki bokserskiej pomiędzy Wojciechem Gorzyckim, a Patrykiem Wajdą, którą błyskawicznie przerwali sędziowie, odsyłając krewkich „wojowników” do boksu kar. Wyrównująca bramka dla opolan wisiała w powietrzu. Na oczekiwaniach niestety się tylko skończyło. W ostatniej minucie Orlik wycofał bramkarza i zaryzykował wznowienie z pustą bramką. Podanie do Bychawskiego, drobny błąd i…. kończące trafienie na 4:2

Polub i udostępnij:
Podobne Artykuły
Do góry