Tu jesteś
Home > Aktualności > BERLAND Komprachcice zdecydowanie wygrywa w GKS Futsal Nowiny? [SKRÓT]

BERLAND Komprachcice zdecydowanie wygrywa w GKS Futsal Nowiny? [SKRÓT]

Tablica świetlna na koniec spotkania, pokazywała wynik 7:3 GKS Ekom Futsal Nowiny musiały uznać wyższość gospodarzy. Berland Komprachcice odnosi kolejne zwycięstwo i dopisuje 3 punkty do swojego dorobku w tabeli  1 Polskiej Ligi Futsalu.

Niech jednak wynik Was nie zmyli. Od początku mecz ten gospodarzom szedł jak po grudzie. W pierwszej akcji meczu goście byli bardzo blisko zdobycia bramki. Udało się jednak wyekspediować piłkę za linię bramkową. Niestety – co się odwlecze… No i stało się. Nowinianie wykonują rzut rożny i w 1 minucie mamy prowadzenie gości. Na trybunach nastała krępująca cisza. W dalszej części nie było lepiej. Faule, dwie żółte kartki i w konsekwencji czerwona kartka dla Andrzeja Sapy . Nie minęło 10 minut gry, a na tablicy Berlandu widnieje 5 fauli. Udało się wprawdzie wyrównać, ale fatalny początek zebrał żniwo w postaci dwóch rzutów karnych, w tym pierwszy wykorzystany. Przy drugim sparował piłkę Sergiej Burduja wprost na przedpole i zanim się zakotłowało, sędzina spotkania odgwizdała przewinienie i wskazała ponownie na pole rzutu karnego. Na boisku, ławce rezerwowych i trybunach zawrzało. Nim jednak doszło do eskalacji sędzina wycofała się ze swojej decyzji i zarządziła rzut sędziowski. Do tej pory nie wiemy co wprawne oko Pani sędziny wypatrzyło się w tej sytuacji. Wynik do końca 1 połowy nie uległ już zmianie (1:2) i zadowoleni do szatni schodziła drużyna z Nowin.

W szatni Berlandu musiało być gorąco, bo na drugą odsłonę wyszli odmienieni. Bardzo szybko zdobyli bramkę wyrównującą. W 6 minucie tej części, gospodarze podwyższyli wynik na 4:2. Goście byli dość bezradni i nazbierali sporo fauli, które zakończyły się rzutem karnym. Trafienie na 5:2 wprowadziło spore uspokojenie w szeregach Berlandu. Uspokojenie które uśpiło i pozwoliło gościom na zdobycie 3 bramki (5:3). Faule jakie nazbierali zawodnicy GKS, ponownie odebrały im wolę walki. Kolejny karny na gospodarzy i… 6:3. Rezygnacja w szeregach gości doprowadziła do słabej koncentracji i rozluźnienie w defensywie.  Efektem było zdobycie ostatniej- siódmej bramki.

Polub i udostępnij:
Podobne Artykuły

Dodaj komentarz

Do góry